bitter-sweet.suspicion.of.Miss.K


Witam. Tego bloga stworzyłam wyłącznie dla siebie ;) Choć miło mi, jeżeli ktoś go odwiedzi i podzieli się swoimi spostrzeżeniami.
Miss.K

18 sierpnia 2010

Can't sleep.

Jak każdej nocy siedzę do późna buszując w necie. Co noc rozmawiam także z Nim. Przed chwilą wyłączyłam komputer, zakończyłam rozmowę. Jednak nie miałam chęci pójść spać i oto jestem znowu ;).
Nie mam pojęcia jak uda mi się przestawić z powrotem na ranne wstawanie, kiedy zacznie się rok szkolny. Pewnie nie uda mi się i będę budziła się kilka minut przed wyjściem. Jestem bardzo spóźnialska, to moja największa chyba wada. Nigdy nie dotrę na czas. Trudno mi to zmienić, bo nawet jeśli wstanę o wiele wcześniej (czasami się zdarzy) to kiedy już zrobię wszystko to co miałam zrobić biorę się za zupełnie niepotrzebne rzeczy, które wciągają mnie tak, że znów zapominam o wyjściu. Jak na razie nie zapowiada się ciekawie. Ominie mnie pewnie kilka pierwszych lekcji ;>.
.
Szkoda, że to już koniec wakacji. Nie wykorzystałam ich prawie w ogóle. Żadnych wyjazdów... Nie byłam nawet nad morzem, choć mieszkam bardzo niedaleko. Całe lato przeleciało mi koło nosa. Spędziłam je na wylegiwaniu się, oglądaniu filmów, spaniu do 15 i wypadach nocnych. Nie ma nic takiego co by zapadło mi szczególnie w pamięć. Zaro jakichkolwiek doznań, przygód.

Jedyną ważną rzeczą był dzień 13 sierpnia. Tak, pechowy piątek.
Miał być dniem szczęśliwym, ponieważ to nasza rocznica, jestem z Nim pół roku. Dla mnie to kawał czasu, który tak szybko minął. Nie będę jednak nawiązywała do tego co złego się zdarzyło.

Wiem, że to wszystko jest chaotycznie napisane, zawikłane i nie do zrozumienia. Ja właśnie taka jestem, zupełnie niezrozumiała. No może z jednym wyjątkiem ;).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz